Trudno znaleźć w historii Lubina siłę bardziej niszczycielską niż ogień. Miasto w swoich burzliwych dziejach płonęło wielokrotnie. Podpalane przez wojska nieprzyjaciela, nieuwagę, lub siłami natury.
Trudno się temu dziwić, jeśli zwrócimy uwagę na fakt, że przez wieki najczęściej stosowanym i najłatwiej dostępnym budulcem było drewno. Drewniana zabudowa, wciśnięta ciasno pomiędzy mury obronne, sprawiała, że pożar jednego domostwa często mógł przerodzić się w kataklizm, trawiący nieraz całe miasto, pozostawiając zgliszcza i nieliczne ocalałe murowane budynki. Kolejne pożary i następujące po nich okresy powstawania z gruzu, kształtowały tkankę miejską, miały ogromny wpływ na rozwój gospodarczy miasta i życie ludzi.
Wymieńmy kilka tak dramatycznych zdarzeń, które zapisały się na kartach historii miasta:
- 1428 r. i 1431 r. pożary wzniecone dwukrotnie przez husyckie wojska, podczas oblężenia miasta. 1
- 1453 r. 140 domostw stanęło w płomieniach z powodu błyskawicy 2
- 1555 r. pożar trawi 140 domostw 3
- 1674 r. ogień niszczy 107 domostw i młyny 4
- 1679 r. płonie 90 domostw 5
Niewiele jednak może równać się z niszczycielskim wydarzeniem, które nawiedziło Lubin dnia 17 listopada 1757 roku, kiedy zaprószony przez wojska okupanta ogień, trawi niemal całe miasto.
Wojny Śląskie
Zanim opiszemy ten felerny dzień, prześledźmy splot wydarzeń do niego prowadzący. Historia dzieje się podczas III wojny śląskiej (1756 r. – 1763 r.), która była europejskim epizodem wielkiej wojny siedmioletniej. Śląsk po raz trzeci staje się teatrem walk pomiędzy Prusami Hohenzollernów a Austrią Habsburgów i ich sojusznikami. W tym konflikcie Prusy potwierdzą ostatecznie swoją dominację na Śląsku.
Mieszkańcy Lubina nie doświadczają większych trudności podczas pierwszych dwóch wojen śląskich. W 1744 roku miasto musiało przyjąć jeńców i batalion wojska. Straż miejska miała obowiązek pełnienia służby wartowniczej i pilnowania bram podczas nieobecności garnizonu. W 1756 roku przepisy zaostrzono. Fundusze miejskie przekazano do Głogowa. Bramy miały zostać zamknięte od godziny 10-tej, klucze przekazane burmistrzowi. Uchylono też specjalne przywileje, pozwalające niektórym mieszczanom na zwolnienie od służby w straży miejskiej. Wezwano obywateli do obserwowania wszelkich wrogich działań wokół miasta.
Pod koniec października 1757 roku los obraca się przeciwko miastu, wraz z oddziałem austriackich Pandurów wkracza saski pułkownik von Gersdorff. Lubin zostaje zajęty przez habsburski regiment.

Miasto Płonie
17 listopada wybucha pożar, zaprószony prawdopodobnie przez jednego z żołnierzy Gersdorffa, na tyłach gospody Pod Zielonym Drzewem. Żywioł bardzo szybko rozprzestrzenia się na sąsiadujące budynki. Dzwony biją na alarm. W mieście wybucha chaos. Zdezorientowani mieszkańcy nie wiedzą, czy ratować dobytek przed trawiącym wszystko ogniem, czy przed chciwością sług von Gersdorffa, którzy wykorzystując panujące zamieszanie, plądrują ich majątki. Płonie całe śródmieście. Płonące bramy i wojsko powstrzymują chłopów śpieszących na pomoc. Dzięki wytrwałości i bohaterskiej postawie niektórych mieszczan, uratowano kościół ewangelicki. Poza nim przetrwały jedynie: szkoła, dom diakona, dom dzwonnika, kaplica katolicka, dom doktora i kilka innych budynków. Ogółem żywioł pochłonął 183 domy mieszkalne i 74 stajni.
Kilka dni później, aby wyrwać Austriakom już na wpół utracony Śląsk, przybywa król Prus.
28 listopada, około godziny 18:00, pruskie oddziały docierają do Prochowic, gdzie przebywa von Gersdorff z swoim korpusem patrolowym, złożonym z wojsk pospiesznie zebranych z Lubina, Ścinawy i okolic. Zaskoczone wojska austriackie zostały rozbite, 50 ludzi zostało ściętych, 150 wziętych do niewoli, a Gersdorff ratuje się ucieczką. Zrabowany podczas pożaru majątek lubinian zostaje zarekwirowany. 6
Lata Odbudowy
Pożoga pozostawia Lubin i mieszkańców w opłakanym stanie. Spłonęło prawie całe wewnętrzne miasto. Zdesperowani pogorzelcy szukają schronienia na przedmieściach. Część opuszcza miasto. Prawie natychmiast władze zabierają się do oszacowania strat i akcji pomocowej. Zarządzono ogólnokrajową zbiórkę. Lubinianie zostają zwolnieni z różnych danin na okres sześciu lat. Rzemieślnicy otrzymali odszkodowania za straty w narzędziach. Chociaż było to ważne wsparcie, to jednak początkowo nie polepszyło znacznie sytuacji. Przede wszystkim brakowało dachu nad głową.
Trudności w odbudowie miasta piętrzyły się z dnia na dzień. Brakowało cegieł i wykwalifikowanych murarzy. Powiększono miejską cegielnię, jednak las miejski nie był w stanie dostarczyć ogromnej ilości drewna, potrzebnego do wypalania cegieł. Problem paliwa zażegnano dostarczając drewno z okolicznych prywatnych lasów. Potrzeby były ogromne. Cegły zaczęto pozyskiwać, rozbierając mury miejskie. Proceder ten później zostanie ukrócony przez władze, ponieważ uzyskany w ten sposób niewielki zapas cegieł, nie był warty utraty fortyfikacji. Również podczas odgruzowywania miasta napotkano na trudności. Zobowiązani do tego zadania chłopi, niechętnie wypełniali swój obowiązek. W sumie wykonano 30 000 transportów, w tym transporty drewna i gliny do cegielni.
Podjęto środki przymusu i wprowadzono ujednolicony system pracy, mimo to odbudowa ciągnie się aż do 1768 r.
Spuścizna Pożaru
W wyniku tych wydarzeń miasto na zawsze traci swój historyczny charakter. Rynek został ogołocony z podcieni. Z wielkim trudem karczmarz, Jüngling, ratuje ich część przylegającą do gospody Pod Zielonym Drzewem. Korzystając z okazji, chciano uregulować sieć ulic. Zlikwidowana miała być m.in. brama Legnicka, a furtka przy kościele ewangelickim zastąpiona szerszym przejściem dla pieszych. Pod wpływem protestów mieszkańców porzucono te pomysły. Jednak miasto bezpowrotnie traci swój dawny urok i blednie w porównaniu do innych okolicznych miejscowości.
Bibliografia:
Beiträge zur Geschichte der Stadt Lüben, Konrad Klose, Verlag Kühn Lüben, 1924 (lueben-damals.de)
Beyträge zur Beschreibung von Schlesien, achter Band, von Albert Zimmermann, Brieg, bey Johann Ernst Tramp, 1789 (lueben-damals.de)
Wojny śląskie – Wikipedia, wolna encyklopedia
- Konrad Klose, Historia miasta Lüben, s. 36/37 (lueben-damals.de) ↩
- Konrad Klose, Historia miasta Lüben, s. 38/39 (lueben-damals.de) ↩
- Lüben w Historii Współczesnej Miast Śląska z ilustracjami dr. Christiana Friedricha Emanuela Fischera i Carla Friedricha Stuckarta z 1819 roku (lueben-damals.de) ↩
- Beyträge zur Beschreibung von Schlesien, achter Band, von Albert Zimmermann, Brieg, bey Johann Ernst Tramp, 1789 (lueben-damals.de) ↩
- Beyträge zur Beschreibung von Schlesien, achter Band, von Albert Zimmermann, Brieg, bey Johann Ernst Tramp, 1789 (lueben-damals.de) ↩
- Konrad Klose, Historia miasta Lüben, s. 200/201 (lueben-damals.de) ↩
